Artykuły

Greenpeace: PG Silesia z "bezprawną koncesją na wydobywanie węgla"

Co najmniej 9 polskich kopalń węgla kamiennego, w tym PG Silesia, otrzymało w ostatnich latach 16 zezwoleń na wydobycie węgla, bez wymaganej prawem oceny oddziaływania na środowisko - twierdzi Greenpeace. Organizacja zdecydowała się podjąć kroki prawne i domagać się wstrzymania pozwoleń do czasu uzupełnienia przez właścicieli kopalń dokumentacji o oceny oddziaływania na środowisko. Zarzuty odpiera Ministerstwo Klimatu i Środowiska.

Kopalnia, silesia
Greenpeace: PG Silesia z "bezprawną koncesją na wydobywanie węgla" · fot. mp / czecho.pl


- Większość przedłużonych koncesji na wydobycie została pierwotnie wydana w latach 90., kiedy ocena oddziaływania kopalń na środowisko nie była wymagana. Na podstawie wprowadzonej w 2018 roku niezgodnej z prawem unijnym, specustawy, jednokrotnie przedłużono 16 zezwoleń na wydobycie bez konieczność dostarczenia ocen oddziaływania na środowisko oraz bez uwzględnienia stanowiska osób i samorządów bezpośrednio dotkniętych działalnością kopalni. Spółkom górniczym pozwolono na pominięcie procedury oceny oddziaływania na środowisko, której częścią są konsultacje społeczne - twierdzi Greenpeace.

- Tymczasem wydobycie węgla kamiennego metodą na zawał, często stosowaną w tych kopalniach, powoduje szereg problemów ekologicznych i społecznych. Mieszkańcy śląskich miejscowości skarżą się na powodowane przez kopalnie szkody. Przykładem jest zabytkowa dzielnica Murcki w Katowicach, w obrębie której od lat fedruje spółka Polska Grupa Górnicza, powodując potężne wstrząsy i osiadanie gruntu bezpośrednio zagrażając domom, które nie zostały zabezpieczone przed działalnością górniczą. Zabudowa dzielnicy Murcki składa się w jednej trzeciej z ponad 100 -letnich domów wpisanych do rejestru zabytków. Mieszkańcy na drodze sądowej domagają się od spółki PGG naprawy swoich nieruchomości w związku z powstałymi szkodami górniczymi - dodaje organizacja.

Jak dodaje Greenpeace, chodzi o kopalnie należące do Polskiej Grupy Górniczej (12), Jastrzębskiej Spółki Węglowej (2), Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia oraz do Spółki Restrukturyzacji Kopalń (po jednej kopalni). - Bezprawne przedłużenie koncesji miało miejsce pomiędzy 2018 a 2021 rokiem - informuje organizacja. Greenpeace domaga się, aby spółki górnicze dopełniły wymaganych prawem formalności i zbadały swój wpływ na środowisko. Postępowania koncesyjne muszą odbyć się też w sposób, który umożliwi wypowiedzenie się mieszkańcom i organizacjom ekologicznym na prawach strony.

Na zarzuty odpowiedziało Ministerstwo Klimatu i Środowiska. - Przedłużenie koncesji z grupy tzw. koncesji 2020 zostały wydane w ramach ówcześnie obowiązujących przepisów i były konieczne ze względu na skomplikowaną sytuację, przed którą stanął sektor wydobywczy węgla kamiennego w 2016 r. i latach następujących - czytamy w komentarzu przesłanym przez wydział komunikacji medialnej MKiŚ, które zostało opublikowane na portalu "Business Insider Polska".

- Wyłączanie lub czasowe zawieszanie produkcji w kolejnych kopalniach, które nastąpiłoby w przeciągu kilku następujących po sobie miesięcy doprowadziłoby do bezprecedensowego kryzysu. Aby zabezpieczyć dostawy paliwa dla elektrowni oraz elektrociepłowni niezbędne było podjęcie omawianych działań. Istotną rolę odgrywał także czynnik społeczno-ekonomiczny. Nagłe pozbawienie pracy tak dużej liczby osób (w kopalniach, które uzyskały przedłużenie na tych przepisach pracuje ok. 37 tysięcy osób) doprowadziłoby do niespotykanej do tej pory w naszym kraju sytuacji na rynku pracy, co z kolei stanowiłoby bezpośrednie zagrożenie bytu nie tylko pracowników sektora wydobywczego, ale również ich rodzin oraz pracowników branż okołogórniczych - opisuje ministerstwo cytowane przez BIP. Wskazano przy tym, że paradoksalnie zakończenie działalności kopalń w ten sposób wywołałoby zagrożenie dla środowiska.

mp / czecho.pl, źródło: Greenpeace Polska, Business Insider Polska

© 2002 - 2024 pless intermedia. Wszelkie prawa zastrzeżone.