Artykuły

PG Silesia zwiększa wydobycie. Coraz mniej surowca trafia na eksport

W tym roku PG Silesia zwiększa wydobycie węgla, ponadto skupia się na dostarczaniu surowca do polskich spółek - zapewnia w rozmowie z magazynem Business Insider Marcin Sutkowski, szef rady nadzorczej PG Silesia.

pg silesia kopalnia
PG Silesia zwiększa wydobycie. Coraz mniej surowca trafia na eksport · fot. mp / czecho.pl


- Przedsiębiorstwo Górnicze Silesia w tym roku niemal całkowicie zrezygnowało ze sprzedaży eksportowej. W każdym miesiącu wysyłamy około 15 tys. ton węgla czeskiej grupie EPH, która ten węgiel dostarcza polskiej i czeskiej Veolii, ale to jest węgiel sprzedany poprzedniemu właścicielowi kopalni jeszcze w 2020 r. EPH ma u nas w depozycie jeszcze niespełna 184 tys. ton węgla. Natomiast nowych kontraktów zagranicznych nie podpisujemy, niemal całość naszej produkcji - około 95 proc. - trafia na polski rynek, głównie do polskiego przemysłu - zapewnił w rozmowie z magazynem Business Insider Marcin Sutkowski, szef rady nadzorczej PG Silesia.

Sutkowski podkreślił także, że realizacja dostaw dla polskiego przemysłu jest dla PG Silesia kluczowa. - To grupa odbiorców kompletnie zapomniana przez wszystkich, którzy martwią się o paliwo dla elektrowni i gospodarstw domowych, a przemysł jest również w dramatycznej sytuacji, bo zużywa rocznie 3 mln ton węgla. My nie zostawiamy tej grupy klientów, ale robimy wszystko, by zapewnić im paliwo. Chodzi tu o przemysł ciężki, przetwórczy, rolniczy, papierniczy, cukrownie, mleczarnie czy ogrodnictwo. To firmy, które płacą podatki i są ważne dla polskiej gospodarki - dodał w rozmowie z Business Insiderem prezes Sutkowski.

Marcin Sutkowski w rozmowie z branżowym magazynem dodał, że czechowicki zakład zwiększa wydobycie, ale w krótkim czasie istotny wzrost produkcji nie jest możliwy. - Dziś węgla ewidentnie brakuje. Widzimy teraz dużą determinację w branży, by zwiększyć wydobycie. My także zwiększamy produkcję z 1,2 mln ton w 2021 rroku do 1,5-1,7 mln ton w tym roku. W skali całej branży myślę, że jesteśmy w stanie podnieść poziom wydobycia w tak krótkim czasie zaledwie o 1,5-2 mln ton. Resztę trzeba będzie importować i jeśli będziemy to robić stopniowo, by nie zatkać portów, ale systematycznie, to w okresie zimowym sobie poradzimy - przekonuje Sutkowski w rozmowie z magazynem Business Insider.

mp / czecho.pl
źródło: Business Insider Polska

© 2002 - 2022 pless intermedia. Wszelkie prawa zastrzeżone.